Maja ma 16 lat, a w Hospicjum Domowym dla Dzieci „Promyczek” działa już od sześciu lat. To oznacza, że niemal całe jej dzieciństwo było związane z pomaganiem. Zaczynała jako kilkuletnia dziewczynka, która z uśmiechem towarzyszyła starszym wolontariuszom w akcjach i wydarzeniach. Przez wiele lat była najmłodszą wolontariuszką w całym zespole – a mimo to zawsze pełną zapału, gotową do działania i ciekawą świata ludzi, którym można pomóc. Dziś jest już nastolatką, dojrzalszą, ale nadal tą samą ciepłą i serdeczną Mają, która potrafi swoim entuzjazmem zarazić innych.
Od lat angażuje się we wszystkie inicjatywy Promyczka – pomaga przy kwestach, akcjach charytatywnych, wydarzeniach dla rodzin i dzieci, przygotowaniach do koncertów czy spotkań. Zawsze można na nią liczyć, niezależnie od tego, czy trzeba pakować paczki, rozdawać ulotki, czy po prostu dodać komuś otuchy. Jej obecność jest naturalna i szczera, a pomoc płynie prosto z serca.
Maja dorastała wśród ludzi, którzy uczą empatii, wrażliwości i odpowiedzialności. Dziś sama staje się dla innych wzorem młodego wolontariusza – pokazuje, że pomaganie może być częścią codzienności, że wiek nie ma znaczenia, a dobro można dawać na wiele sposobów. To niezwykłe, że w tak młodym wieku potrafi łączyć naukę, obowiązki i wolontariat z takim oddaniem. Dzięki niej w Promyczku nie brakuje młodzieńczej energii, uśmiechu i wiary w to, że każdy może być dla kogoś promykiem dobra.